Konserwacja znalezisk - Blog

Konserwacja znalezisk - Blog

09 grudnia 2013

Czyszczenie przedmiotów z metali kolorowych i żelaznych

Czyszczenie znalezisk srebrnych i stopów srebrnych


Znaleziska srebrne często posiadają własną ładną i równomiernie rozłożoną patynę. Tych nie polecam czyścić tylko woskować. Są tą najczęściej przedmioty wysokiej próby srebra, od 70% w zwyż.

Porady dotyczą czyszczenia srebrnych przedmiotów z brudną nie regularną patyną z domieszką innych zanieczyszczeń. Są to najczęściej monety typu bilon, czyli stopy miedzi (70%-95%) i srebra (30%-5%). 

U mnie są to najczęściej monety 1/24, 1/48 Talara z XVIII wieku. W monetach tych srebro ulega przez lata degradacji i moneta staje się miedziana.

Monety-bilon srebrne z resztką srebra lub całkowicie pozbawione jego poddaję elektrolizie. Po elektrolizie moneta staje się miedziana. 
Opłukaną i osuszoną monetę pokrywam srebrną pastą. Pastę nanoszę na palec wskazujący i kciuk i wcieram mocno w monetę. Należy odczekać parę minut, gdy woda odparuje, lekko poleruję.

Dla monet czysto srebrnych lub stopów srebrno miedzianych czasami stosuję patynę do srebra. Moneta zanurzona w patynie czernieje do koloru ołowianego. Wyjmuję monetę i jeszcze mokrą pocieram w palcach. Patyna z części wypukłych ulega starciu, patyna pozostaje w tle i wokół rysunku (stempla) monety. Na koniec polerowanie.

Poniżej przykłady:


1/24 Talara – moneta to stop miedzi z srebrem, pierwotnie miała srebrną barwę, pod wpływem warunków glebowych srebro uległo degradacji. Elektroliza usunęła resztki srebra, moneta stała się miedziana. Moneta pokryta pastę srebrną i patyną do srebra, techniką opisane wyżej.


1.
2.
3.
Rzymski denar. Na 1 zdjęciu moneta po elektrolizie wolna od zanieczyszczeń, lecz mało czytelna.  Zdjęcie 2 i 3 po nałożeniu patyny do srebra, polerowana i dodatkowo woskowana.


Czyszczenie znalezisk miedzianych i mosiężnych


Na początek opiszę rodzaje patyn z jakimi się spotykamy po wykopaniu i obmyciu z ziemi.

  • patyna ciemno zielona lub czarna – to zdrowa patyna. Tej nie radzę poddawać elektrolizie. Ponieważ stan przedmiotu będzie gorszy niż przed elektrolizą. Wiem to, bo kilka razy się skusiłem i zniszczyłem przedmioty.
  • patyna różnokolorowa - mamy mieszankę zieleni, brązu, ceglanego koloru. To jest tzw. trąd brązu, te przedmioty poddaję elektrolizie.
  • patyna pomarańczowa, ceglana – łatwo poddaje się elektrolizie, a monety z taką patyną po  elektrolizie mają z reguły stan menniczy. Jest to patyna „młoda”. Najczęściej spotykam ją na monetach z PRL i fenigach kajserowskich (XIX-XXw). 


Poniższe zdjęcia ukazują różne rodzaje patyny. Na zdjęciach występuje niemiecka nazwa „Bronzenschorf” czyli trąd brązu. Wykorzystuję swoje zdjęcia, które publikowałem na niemieckim forum detektorystycznym (www.detektorforum.de) w dziale konserwacja.



Rysunek ten przedstawia przykładowy miedziany guzik. Kolor pomarańczowy to miedź, a zielony to patyna. Jak widać guzik jest gładki. Po elektrolizie guzik będzie nierówny. Jeśli jest to jak wspomniałem wyżej, zdrowa (czarna, ciemno zielona) patyna, lepiej tak zostawić. Jeśli trąd brązu, to lepiej poddać elektrolizie.


Patyna „A” i „B” to zdrowa patyna, tu pozostawiamy tak jak jest, ewentualnie woskujemy. 
Patyna „C” To zdrowa patyna z elementami trądu brązu (Bronzeschorf). Taki przedmiot woskuję woskiem z grafitem. Trąd brązu nabiera koloru zdrowej patyny.


Patyna całkowicie pokryta trądem. Zdjęcie obok, to stan po elektrolizie, ale przed gładzeniem i polerowaniem.


Elektrolizę przedmiotów miedzianych i mosiężnych można zastąpić kąpielą w kwasku cytrynowym, kwasie solnym (rozcieńczonym) lub pokryciem Antirustem.

Po wyjęciu przedmiotu z elektrolizy rozpuszczony brud ścieramy szczoteczką z miękkim miedzianym włosiem.

Czyszczenie znalezisk aluminiowych

Praktycznie zawsze elektroliza. Następnie woskowanie, lub nakładanie żywicy, dla kontrastu grafit (opisane wyżej).



Czyszczenie znalezisk cynkowych

Największe wyzwanie, nawet elektroliza nie zawsze daje radę. Powierzchniowe zanieczyszczenia schodzą, ale w zagłębieniach pozostaję korozja podobna do suchego twarogu – z tym radzi sobie kwas solny. 
Na koniec ewentualnie grafit dla kontrastu jak na zdjęciu poniżej. Ogólnie z cynkowymi przedmiotami  jest najwięcej roboty, a efekty końcowe raczej marne.



Czyszczenie znalezisk ołowianych

Przedmioty ołowiane najczęściej pokryte są białym nalotem (tlenki ołowiu). Niektóre ołowiane przedmioty mają nalot ciemnoszary, prawie czarny. Kolor nalotu zależy od kwasowości gleby. 

Te myję pod bieżącą wodą, ścierając drucianą szczoteczka resztki ziemi. Idzie opornie ale udaje się. Poniżej przykład.

Czyszczenie znalezisk żelaznych

To przede wszystkim elektroliza prostownikiem lub kwas solny, Antirust a na koniec wosk grafitowy. Ogólnie procedury podobne jak w metalach kolorowych. Poniżej przykłady.


Żelazny pistolet Flobert czyszczony poprzez kąpiel w rozrzedzonym kwasie solnym. Na końcu pokryty Palaroidem B-44.

12 funtowa kula armatnia po elektrolizie, pokryta taniną  i woskowaniu woskiem z grafitem.


Podkowy po elektrolizie, polerowane szczotką drucianą na wiertarce. Tu polecam szczotkę (na wiertarkę) żelazną do ścierania betonu o bardzo grubym włosiu, następnie szczotki druciane do żelaza. Uzyskujemy czysty metaliczny kolor, który pokrywamy żywicą Palaroid B-44.


Wszystkie podane metody proponuję wypróbować na małoznaczących przedmiotach, np. guzikach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz